Samochody elektryczne 6 min czytania

Ta bestia ma 1169 KM. To nie Chińczyk ani Tesla, choć ma kontrowersyjny wygląd

mercedes amg gt suv
Fot. Mercedes

Mercedes-AMG zaprezentował swój nowy model GT SUV. To elektryczny gigant o osiągach superauta, zamknięty w nadwoziu SUV-a, ale z duszą sportowego gran turismo. Pojazd oferuje do 1169 KM mocy, zasięg do 700 kilometrów i możliwość ładowania z mocą do 710 kW, co pozwala odzyskać ponad 450 kilometrów zasięgu w zaledwie dziesięć minut. To odpowiedź Niemiec na chińskie i amerykańskie nowości zaprezentowane podczas targów w Paryżu.

Więcej z ducha sportowego sedana niż SUV-a

Nowy Mercedes-AMG GT SUV to pierwszy duży SUV opracowany całkowicie przez dział AMG od podstaw, na bazie nowej architektury AMG.EA. Jego nadwozie o długości ponad pięciu metrów jest szerokie, niskie i muskularne, a sylwetka przypomina bardziej podniesione Gran Turismo niż klasyczny samochód typu SUV. Mimo nastawienia na osiągi, pojazd oferuje pięć miejsc siedzących, bagażnik o pojemności 607 litrów oraz dodatkową przestrzeń bagażową z przodu o pojemności 78 litrów.

Wymiary samochodu robią wrażenie: długość 5084 mm, szerokość 2001 mm, wysokość 1656 mm oraz rozstaw osi 3040 mm. Po złożeniu tylnych siedzeń bagażnik można powiększyć do 1740 litrów. Choć auto jest wyraźnie niższe niż inne SUV-y Mercedesa, pozostaje wyższe od typowego sedana czy kombi.

Mercedes-AMG postawił na niską pozycję za kierownicą, okna bez ramek oraz kokpit zorientowany na kierowcę, z cyfrowym zestawem wskaźników o przekątnej 10,2 cala i centralnym ekranem o przekątnej 14 cali. Pasażer z przodu może korzystać z dodatkowego, własnego ekranu również o przekątnej 14 cali. To samochód rodzinny, ale zaprojektowany tak, by kierowca czuł, że prowadzi prawdziwy sportowy samochód, a nie SUV-a.

mercedes amg gt suv
Fot. Mercedes
mercedes amg gt suv
Fot. Mercedes

Osiągi godne samolotu

Najmocniejsza wersja, Mercedes-AMG GT 63 SUV, dysponuje mocą 1169 KM i maksymalnym momentem obrotowym 2000 Nm. To szczyt gamy, która obejmuje również wersje GT 55 i GT 53. Najmocniejszy wariant wykorzystuje trzy silniki elektryczne – dwa na osi tylnej i jeden na przedniej – co pozwala na inteligentny rozdział momentu obrotowego między kołami.

Producent podaje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 2,7 sekundy, od 0 do 200 km/h w 7,2 sekundy oraz prędkość maksymalną 270 km/h przy wybraniu pakietu Driver’s Package. Dla porównania, wersja GT 53 SUV oferuje 544 KM i przyspiesza do setki w 4,2 sekundy, dysponując momentem 800 Nm, natomiast GT 55 SUV ma 816 KM, przyspiesza w 3,1 sekundy i oferuje 1860 Nm momentu obrotowego.

Prawdziwie interesująca jest jednak nie tylko moc maksymalna, ale zdolność do utrzymywania aż 721 KM w trybie ciągłym w wersjach GT 55 i GT 63. Ta cecha ma kluczowe znaczenie przy wymagającej jeździe, również na torze wyścigowym. Klucz tkwi w silnikach o strumieniu osiowym oraz w chłodzeniu układu elektrycznego zaprojektowanego tak, by utrzymywać osiągi niezależnie od krótkotrwałych, błyskawicznych przyspieszeń.

Układ elektryczny 800 V i ładowanie do 710 kW

Nowa architektura 800 woltów zastosowana w modelu AMG GT SUV umożliwia ładowanie z mocą do 710 kW – to wynik nadzwyczajny nawet jak na najbardziej zaawansowane pojazdy elektryczne. Aby to osiągnąć, AMG zastosował akumulatory o pojemności użytkowej 106 i 128 kWh, z cylindrycznymi ogniwami chłodzonymi bezpośrednio płynem dielektrycznym. Rozwiązanie to pozwala kontrolować temperaturę każdego ogniwa podczas najbardziej wymagających przyspieszeń oraz ładowania dużą mocą.

Bateria 106 kWh pracuje w architekturze 800 V i osiąga maksymalną moc ładowania 600 kW, umożliwiając doładowanie od 10 do 80 procent w 11 minut oraz odzyskanie 70 kWh energii w ciągu dziesięciu minut. Większy pakiet 128 kWh, również w architekturze 800 V, osiąga moc ładowania do 710 kW, pozwala naładować baterię od 10 do 80 procent w 12 minut i odzyskać aż 83 kWh energii w dziesięć minut. W praktyce oznacza to możliwość odzyskania nawet 454 kilometrów zasięgu WLTP w dziesięć minut, oczywiście przy optymalnych warunkach i zastosowaniu ładowarki zdolnej dostarczyć wymaganą moc, co nie jest łatwe. Mercedes przewidział także możliwość korzystania z ładowarek 400-woltowych.

700 kilometrów bez przystanku

Nie wszystko kręci się jednak wokół osiągów. Mercedes-AMG zaprojektował swoje nowe elektryczne Gran Turismo również z myślą o podróżach, oferując do 700 kilometrów zasięgu WLTP dzięki większej baterii o pojemności 128 kWh. Gama rozpoczyna się od wersji GT 53 z 544 KM, wyposażonej w akumulator 106 kWh, który pozwala przejechać do 668 kilometrów. Wersje GT 55 i GT 63 dostępne są z oboma pakietami baterii, oferując zasięgi od 525 do 700 kilometrów w zależności od konfiguracji.

Na efektywność wpływa także dopracowana aerodynamika, ze współczynnikiem oporu wynoszącym 0,27 w wersjach wyższych, oraz możliwość odłączenia silnika przedniego, gdy nie jest potrzebny. W wersji GT 53 Mercedes zastosował dodatkowo dwubiegową przekładnię tylną, łączącą dynamiczne przyspieszenie z bardziej oszczędnym zużyciem energii na trasie.

mercedes amg gt suv wnętrze
Fot. Mercedes

Silnik elektryczny… z dźwiękiem V8

Mercedes-AMG nie chce rezygnować z ryku swoich silników spalinowych. Dlatego opracował system AMGFORCE Sport+, który odtwarza dźwięk prawdziwego V8 w wersjach GT 55 i GT 63 oraz brzmienie sześciu cylindrów w GT 53. Aby to osiągnąć, inżynierowie zarejestrowali dźwięk silników przy ponad stu pomiarach i przy użyciu szesnastu mikrofonów, wykorzystując sportowe modele takie jak AMG GT R. Efekt – jak twierdzi niemiecka marka – to doświadczenie, w którym dźwięk dostosowuje się do przyspieszenia i symulowanych zmian biegów.

To nie jest zwykłe odtwarzanie dźwięku przez głośniki. Kierowca może symulować zmiany biegów za pomocą łopatek przy kierownicy, podczas gdy aktuatory wbudowane w fotele przekazują wibracje zsynchronizowane z jazdą. Mercedes umożliwia regulację intensywności i charakteru dźwięku, a nawet jazdę w całkowitej ciszy.

Aktywne zawieszenie i aerodynamika

Bestia o mocy 1169 KM i wadze ponad dwóch i pół tony potrzebuje czegoś więcej niż samej mocy, by zachowywać się jak prawdziwy sportowy samochód. Mercedes-AMG opracował zawieszenie AMG ACTIVE RIDE CONTROL+, które zastępuje tradycyjne stabilizatory aktywnym systemem hydraulicznym, zdolnym przeciwdziałać przechyłom w zakrętach oraz nurkowaniu nadwozia podczas hamowania i przyspieszania. System współpracuje z pneumatycznym zawieszeniem o regulowanej wysokości w trzech poziomach oraz z aktywnym skrętem tylnej osi, który może obracać tylne koła nawet o 6 stopni, poprawiając zwrotność.

Aktywnie pracuje również aerodynamika. System AEROKINETICS wykorzystuje rodzaj ruchomych klap z przodu nadwozia, przypominających żaluzje, regulujących chłodzenie i zmniejszających opory powietrza, podczas gdy tylny spoiler zmienia swoje położenie od prędkości 150 km/h, poprawiając stabilność i docisk aerodynamiczny. Za przydział mocy odpowiada system AMG Performance 4MATIC+ z opcjonalnym napędem na cztery koła, a cała elektronika pozwala regulować reakcję pedału gazu, zwrotność i kontrolę trakcji, oferując w wersjach wyższych aż dziewięć poziomów ingerencji.

Nie dla każdej kieszeni

Cena Mercedesa AMG GT SUV w Niemczech zaczyna się od 113 050 euro – to kwota odpowiadająca wersji wejściowej GT 53 z mocą 544 KM, co jak na propozycję tej niemieckiej marki nie jest wygórowaną sumą. Zapowiedziano już trzy warianty, jednak najmocniejsze z nich, GT 55 i GT 63, trafią do sprzedaży dopiero wiosną 2027 roku. Mercedes nie ujawnił jeszcze cen ani ostatecznego cennika dla rynku polskiego.

Zamówienia na wersję GT 53 SUV będą przyjmowane od października 2026 roku, natomiast warianty GT 55 SUV z mocą 816 KM oraz GT 63 SUV z mocą 1169 KM pojawią się w sprzedaży wiosną 2027 roku. Samochód będzie produkowany w Sindelfingen w Niemczech, na platformie opracowanej specjalnie z myślą o wysokowydajnych, elektrycznych modelach AMG.