Samochody elektryczne

Tesla odmawia zwrotu zaliczek na Roadstera sprzed 9 lat. Chce dać ludziom zupełnie inny samochód

Tesla odmawia zwrotu zaliczek wpłaconych przez klientów w 2017 roku na drugą generację modelu Roadster, mimo że prezentowany niedawno pojazd nie ma już nic wspólnego z pierwotnie obiecanym samochodem. Firma Elona Muska twierdzi, że stare rezerwacje nadal obowiązują, choć od wpłaty minęło już dziewięć lat i nie dostarczono dotąd ani jednego egzemplarza. Sprawa nabrała rozgłosu po publicznych skargach znanych osobistości, w tym szefa OpenAI Sama Altmana.

Premiera Tesli Roadster jak z cyrku. Teraz na jaw wychodzą szczegóły, które rzucają na to wydarzenie nowe światło

Tesla w tym tygodniu zaprezentowała drugą generację modelu Roadster w sposób, jakiego świat motoryzacji jeszcze nie widział - samochód przeleciał w powietrzu, obrócił się i wylądował na kołach, a następnie przeskoczył rząd zaparkowanych aut. Po opadnięciu emocji na jaw zaczęły jednak wychodzić szczegóły techniczne, które stawiają cały projekt w zupełnie innym świetle i rodzą pytania o jego praktyczność oraz realny termin wprowadzenia na rynek.

Cybertruck to największa klapa w historii. Rzeczywistość okazała się brutalna

Agencja Bloomberg odważyła się na porównanie, którego mało kto się spodziewał: elektryczny pick-up Tesla Cybertruck ma według niej wszelkie znamiona największej klapy sprzedażowej w historii przemysłu motoryzacyjnego. Analitycy przypominają przy tym legendarną katastrofę marki Edsel, którą w latach 50. i 60. stworzył koncern Forda - i wskazują, że Cybertruck w wielu aspektach przebija tamten historyczny niewypał.