Nowa marka w strategii Xiaomi
Powstanie Sky Nomad to nie tylko nowy model, ale realny punkt zwrotny w strategii działu motoryzacyjnego Xiaomi. Firma zadebiutowała w 2024 roku modelem SU7, następnie rozszerzyła ofertę o wersję SU7 Ultra oraz SUV-a YU7, a teraz postanowiła wydzielić przyszłą gamę pojazdów o tzw. wydłużonym zasięgu pod osobną, odrębną marką.
Oficjalna nazwa tej linii w Chinach ma brzmieć Xiaomi Pengcheng, natomiast nazwa handlowa, pod jaką marka jest obecnie promowana, to Sky Nomad. Xiaomi rozpoczęło już kampanię reklamową tej nowej gałęzi biznesu, wykorzystując wielkoformatowe ekrany miejskie w różnych chińskich miastach. Informację tę jako pierwszy przekazał serwis Car News China.
Wszystko wskazuje na to, że producent chce wyraźnie oddzielić nową linię od w pełni elektrycznych modeli sprzedawanych obecnie pod marką Xiaomi, stawiając na samochody, w których komfort, przestrzeń i możliwość pokonywania długich dystansów będą głównymi atutami.
Rozmiary i pozycjonowanie na tle konkurencji
Pierwszym przedstawicielem nowej rodziny będzie właśnie Sky Nomad N90 – duży SUV, który ma konkurować w segmencie zajmowanym przez Range Rovera, Mercedesa-Benz GLS czy BMW X7. Przy długości sięgającej około 5,3 metra i rozstawie osi bliskim 3,1 metra, samochód wyraźnie przewyższy dotychczasowy model YU7 zarówno pod względem wymiarów, jak i całej koncepcji.
Takie proporcje jasno pokazują, że Xiaomi celuje w segment dużych, prestiżowych SUV-ów, kierowanych do klientów oczekujących maksymalnej przestrzeni i komfortu podróżowania na dłuższych trasach.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 35 procent kierowców nigdy nie użyło tego ekranu. Badanie obnaża drogą fanaberię
Napęd EREV – silnik benzynowy, który nie napędza kół
Najważniejszą nowością pozostaje jednak sposób napędu. Choć Sky Nomad N90 będzie pierwszym Xiaomi wyposażonym w silnik benzynowy, jednostka 1.5 turbo nigdy nie będzie bezpośrednio napędzać kół. Jej jedynym zadaniem będzie generowanie energii elektrycznej zasilającej akumulator w razie potrzeby, natomiast za napęd w całości odpowiadać będą silniki elektryczne.
Tego rodzaju rozwiązania, znane jako EREV (Extended-Range Electric Vehicle), stają się coraz popularniejsze wśród chińskich producentów, ponieważ łączą charakterystykę jazdy typową dla samochodu elektrycznego z zasięgiem znacznie przewyższającym możliwości klasycznego pojazdu na baterie.
Według pierwszych informacji, Sky Nomad N90 ma otrzymać akumulator o pojemności przekraczającej 70 kWh, co pozwoli na osiągnięcie od 400 do 500 kilometrów zasięgu w trybie czysto elektrycznym. Zasięg łączny, uwzględniający pracę silnika spalinowego jako generatora prądu, ma natomiast przekraczać 1500 kilometrów – takie dane pojawiły się w ostatnich przeciekach napływających z Chin.
Wnętrze, wyposażenie i pierwsze zdjęcia
Xiaomi mocno stawia również na przestrzeń w kabinie. Model N90 będzie dostępny w wersji pięcio- lub siedmiomiejscowej, przy czym wariant pięcioosobowy ma bazować wyłącznie na dwóch rzędach siedzeń – zgodnie z trendem panującym wśród dużych chińskich SUV-ów, które priorytetowo traktują ogromną przestrzeń dla pasażerów z tyłu kosztem rzadziej używanego trzeciego rzędu.
Egzemplarze sfotografowane podczas testów rozwojowych pozwalają dostrzec prostokątne reflektory, podniesioną maskę, dużą trapezową atrapę wlotu powietrza w dolnej części zderzaka oraz pionowe wloty powietrza na jego bokach.
Na dachu nie zabraknie także czujnika LiDAR, wykorzystywanego przez zaawansowane systemy wspomagania jazdy, a boczne stopnie elektryczne będą chowane, ułatwiając wsiadanie do wnętrza pojazdu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Cybertruck to największa klapa w historii. Rzeczywistość okazała się brutalna
Co dalej z premierą modelu?
Na razie Xiaomi nie potwierdziło ostatecznych danych technicznych ani dokładnej daty prezentacji Sky Nomad N90. Biorąc jednak pod uwagę tempo, w jakim firma jest w stanie opracowywać i wdrażać do produkcji kolejne modele, do pełnego ujawnienia samochodu mogą dzielić nas zaledwie tygodnie.